Czy wymiana opon ma wpływ na zużycie paliwa?

To jest uważam że drugi w kolejności czynnik na który powinniśmy zwracać uwagę wtedy gdy zmieniamy opony i kupujemy nowe. Oczywiście opór toczenia ma istotne znaczenie dla zużycia paliwa ale jeżeli decydujemy się na zakup opon to uważam że powinniśmy głównie brać pod uwagę ich przyczepność. Warsztaty samochodowe które wymieniają opony powinny zwracać uwagę państwu że nie jest to tak priorytetowe w przypadku zakupu nowych opon. Tak naprawdę jeżeli przyjrzymy się klasyfikacjom to okaże się że te które mają wysoką przyczepność najczęściej charakteryzują się raczej gorszymi parametrami toczenia się czyli potrzebują więcej paliwa. Ale tutaj oczywiście jest wybór w postaci coś za coś. Albo wymieniamy opony w celu osiągnięcia bezpieczeństwa albo nie wymieniajmy ich wcale.

Czy hałas opon ma znaczenie?

Tak oczywiście hałas ma znaczenie ale w każdym warsztacie oponiarskim lub w zakładzie wulkanizacyjnym dowiecie się że akurat głośność jest tu najmniej ważnym elementem z pośród wszystkich trzech proponowanych przez Unię Europejską. Opony letnie zazwyczaj maja głośność na poziomie 71 decybeli. Przyznam zę osobiście zupełnie bym na to nie patrzył. Samochód i tak będzie szumieć a opony niewiele nowego do tego wniosą. Jeżeli komuś zależy na ciszy w samochodzie to wtedy raczej powinien wymienić swoje Auto na takie wyższej klasy które jest bardzo dobrze wyciszone. Warsztaty samochodowe nie powinny patrzeć na głośność opony podczas wymiany opon.

Czy istnieje różnica miedzy drogimi oponami a tanimi?

Tak naprawdę tych różnic nie ma zbyt dużo a przynajmniej nie są one aż tak ogromne. Obecnie unia europejska wprowadziła specjalne oznaczenia na oponach. Składają się one z trzech bardzo fajnych i uważam że niesamowicie potrzebnych określeń. Pierwsze z nich to bezpieczeństwo czyli odległość hamowania. To jest moim zdaniem największe osiągnięcie tych zmian w przepisach do których obecnie są zobowiązani wszyscy producenci. Kupujący opony obecnie ma jasną odpowiedź na zawsze zadawane pytanie, które opony są lepsze a które gorsze. Dla tych osób które cenią sobie najbardziej przyczepność powinny być sprzedawane opony z oznaczeniem klasy przyczepności A lub B. Osobiście zalecałbym raczej kupowanie opon z klasą A ponieważ często nie są one droższe i sprzedaje się je w cenach opon z klasą B. Niestety ta grupa opon jest dosyć mała. Najliczniejsza grupa opon to opony klasy B. I tutaj właściwie dobrze że tak jest bo dzięki temu wiemy że większość opon charakteryzuje się bardzo podobnymi parametrami. Osobiście ustrzegłabym się innych opon które mają niższe klasyfikacje. Istnieje jeszcze całkiem spora grupa opon które mają swój indeks przyczepności na poziomie C. Unia europejska postanowiła że oznaczenie literowe kończyć się będzie na literze G ale takich opon praktycznie się nie produkuje bo producenci z góry wiedzieliby że ich opony nigdy się nie sprzedadzą.

Opony nowe czy używane?

Oczywiście wybór opon nowych czy używanych to jest to samo co wybór między oponami bezpieczniejszymi a mniej bezpiecznymi. To jest wybór między większą bądź mniejszą przyczepnością.

Niemcy jako jeden z najbogatszych narodów na świecie systematycznie zmienia opony nie czekając aż bieżnik się zupełnie zużyje. Takie opony są przez polskich kombinatorów sprowadzane wielkimi tirami i z tych wyrzuconych opon wybierane są lepsze a te które są zupełnie zniszczone teoretycznie powinny zostać wyrzucone. W praktyce może to wyglądać nieco inaczej czyli wszystkie opony które przywożone są do kraju montuje się później na samochodach sprzedając je jedynie po jeszcze niższych cenach. W każdym razie każdy użytkownik samochodu który decyduje się na zakup opon i zastanawia się czy warto zainwestować w opony wcześniej zdjęte z innego samochodu powinien wcześniej rozważyć to od czego zaczęliśmy niniejszy artykuł. Czy ja chce kupić opony o niskiej przyczepności? Większość osób żeby nie wszystkie tak naprawdę nie chcą mieć opon gorszych. Jeżeli ktoś zmienia opony to najczęściej dlatego że chce poprawić swoje bezpieczeństwo przyczepność opon i uniknąć licznych niebezpieczeństw na drodze w które może zostać wciągniety poprzez dalsze używanie obecnie zamontowanych opon. W takiej sytuacji wybór opon używanych jest po prostu bardzo dużym błędem natury logicznej. Bo wydajemy określone pieniądze na opony myśląc że nasza przyczepność wzrośnie a tymczasem jeżeli ona w ogóle wzrasta to w niewielkim stopniu.

Trzeba przyznam natomiast że dla pewnej grupy osób których naprawdę nie stać na wydatki a które są zmuszone do wymiany obecnie używanych opon ponieważ np. jedna z nich wystrzeliła, przetarła się lub zniszczyła się i nie ma sensu jej naprawiać, zakup opon używanych może być jedynym ratunkiem.

Jednakże takie sytuacje powinny być generalnie w niezwykłej mniejszości. Tymczasem popularność zakupu opon używanych jest niesamowicie duża.

Innym przypadkiem który usprawiedliwiał by zakup opon używanych był natomiast zupełny brak opon pod koniec 2011 roku. Wtedy kupujący mieli wybór miedzy nie kupowaniem opon wcale z powodu braków magazynowych lub też zakup opon używanych.

Dlaczego opony letnie mają mniejszy protektor?

Otóż opony letnie mają za zadanie odprowadzać wodę i do tego są właśnie stworzone. Stąd nie ma potrzeby aby grubość bieżnika była tak samo duża jak w przypadku opon zimowych. Po prostu woda po pierwszy o wiele szybciej ucieka z spod kół niż śnieg a przynajmniej z większą łatwością. Po drugie rzadko wpadamy w głębokie kałuże wody. Najczęściej jezdnia jest zawilgotniała lub pokryta kilkumilimetrową ilością wody która powstaje od aktualnie występujących opadów. Szosy są tak budowane aby nadmiar wody bardzo szybko był odprowadzany. Służy do tego pewne nachylenie dzięki któremu zbierająca się woda może natychmiast spływać na boki jezdni.

Protektor opon zimowych musi natomiast być o wiele grubszy głównie z tego powodu że śnieg nie spływa z jezdni a zostaje na niej. Więc takie opony muszą być przygotowane do radzenia sobie w tych gorszych warunkach.

Kiedy wymieniać opony?

Przyjęto że opony powinny zostać wymieniane wtedy gdy jeździmy w temperaturach przekraczających 7 stopni Celsjusza. Jest to graniczna wielkość która jest najlepszym miernikiem określającym moment do zmiany naszych kół w samochodzie. Bieżnik opon zimowych gdy temperatura wzrasta powyżej tych wartości staje się miększy a tym samym bardziej podatny na ścieranie. Gdy temperatura zaczyna osiągać wartości przekraczające 20 stopni wtedy opona zimowa ulega niesamowicie szybkiemu zużywaniu się. Protektor którego zadaniem jest utrzymywanie wysokiej przyczepności podczas jazdy na pośniegowym błocie staje się coraz mniejszy i w kanalikach zaczyna mieścić się coraz mniej błota a tym samym system jego odprowadzania ulega istotnemu pogorszeniu. Protektor opon zmniejsza się w temperaturach powyżej 7 stopni szybciej niż w momencie gdy temperatury są niższe.

Oczywiście granica 7 stopni Celsjusza głównie wynika z tego że mieszanki gumy które stosuje się do produkcji opon są tak dobrane aby opona zachowywała najlepsze możliwe właściwości podczas jazdy w zimę. Taka mieszanka opony która jest dobra w okresach mrozów bądź generalnie zimna nie sprawdza się wtedy gdy mamy temperatury wysokie.

Oczywiście identyczna sytuacja jest w przypadku wymiany opon letnich na zimowe. Z tym że w tym przypadku opona letnia podczas niskich temperatur nie będzie się tak szybko zużywać jak opona zimowa w okresie letnim. Jedyny negatywny skutek ale absolutnie najważniejszy to taki że opona nie trzyma się zbyt dobrze powierzchni i wtedy z łatwością wpadamy w poślizg.